Zapraszamy do udziału w nowej edycji programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”!

Przedsiębiorstwo Fair Play

Wywiad z Mieczysławem Bąkiem

Mieczysław Bąk
Mieczysław Bąk - Przewodniczący Komisji Ogólnopolskiej
Programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”

Olga Baraniak: To już 17 lat! 12 grudnia zakończyła się XVII edycja Programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”. Jakie były Państwa oczekiwania na początku, 17 lat temu?

Mieczysław Bąk: Podejmując w 1998 roku wyzwanie, jakim była realizacja pierwszej edycji Programu promocji kultury przedsiębiorczości „Przedsiębiorstwo Fair Play” wierzyliśmy, że właściwym sposobem zmieniania otaczającej nas rzeczywistości na lepszą jest pokazywanie przykładów świadczących między innymi o tym, że prowadzić firmę i zarabiać pieniądze można uczciwie i z klasą. Od początku wierzyliśmy, że pozytywne przykłady firm, które potrafią godzić swoją podstawową działalność, jaką oczywiście jest generowanie zysków, ze spełnianiem potrzeb swoich pracowników, oczekiwań klientów, dostawców oraz z działalnością społeczno – charytatywną zmobilizują innych przedsiębiorców do wprowadzenia zmian w zakresie polityki wewnętrznej, zarządzania firmą, czy współistnienia w społeczności lokalnej, co w rezultacie, zaowocuje konkretnymi przypadkami wpływania na rzeczywistość. Jak Pani zauważyła, w tym roku mija 17 lat od zorganizowania przez Instytut pierwszej edycji Programu i z przyjemnością mogę stwierdzić, że rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania. W trakcie corocznej weryfikacji uczestników poznaliśmy ogromną liczbę firm „z ludzką twarzą”, firm działających holistycznie, nastawionych na rozwój, naukę i samodoskonalenie. Po tak dobrych doświadczeniach, wierzymy, że mimo trudnego czasu dla przedsiębiorców, pozytywny efekt realizacji programu nie zostanie zaprzepaszczony i w kolejnych latach „Przedsiębiorstw Fair Play” będzie coraz więcej.

O.B.: Nagradzają Państwo zachowania, które powinny być normą…

M.B.: Często spotykamy się z taką opinią. Według niektórych nagradzanie firm za bycie fair nie powinno mieć miejsca, ponieważ dla prowadzących biznes powinna to być, jak słusznie Pani zauważyła, norma, a nie zachowanie urastające do rangi tak nagłaśnianego wydarzenia. Ale bądźmy szczerzy, ta „norma”, jest poza zasięgiem dużej liczby firm, chociaż od lat robimy wszystko, aby liczba rzetelnych firm rosła. W początkowej fazie, gdy program startował, kapitalizm w Polsce z całą pewność daleko odbiegał od promowanych przez nas wzorców, zarówno w sferze dotyczącej klientów, jak i kontrahentów, czy też pracowników, o społecznościach lokalnych i odpowiedzialności ekologicznej nie wspominając. Teraz obserwujemy, że wzorce te i wartości stają się obecne w działalności firm, choć często pod innymi nazwami, jak na przykład społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR). Dzięki CSR i propagowanej przez nas idei fair play biznes coraz bardziej docenia rzetelność, wiarygodność i uczciwość w kontaktach z interesariuszami firmy, tego samego wymagając od siebie i innych. Niestety jednak wciąż są to zjawiska nieczęsto spotykane, ponieważ w dobie bardzo dużej konkurencji oraz rosnącej liczby firm, wielu przedsiębiorcom walczącym o zysk trudno zachować zasady zwykłej uczciwości. Wielu z nich uważa także, że zachowania fair play to zwykła naiwność i nie chcąc tracić zysków, woli iść drogą na skróty… Dojrzalsze przedsiębiorstwa, o wyższym stopniu rozwoju organizacji, wiedzą, że droga na skróty, to tak naprawdę droga do nikąd, ponieważ współczesna technologia i komunikacja umożliwiają współpracę z klientami na całym świecie i nikt nie jest skazany na nierzetelnego partnera w interesach. Wracając do Pani pytania, program „Przedsiębiorstwo Fair Play” ma na celu propagowanie normy i nagłaśnianie tych „normalnych”, godnych pochwały zachowań, jakimi są między innymi uczciwość i rzetelność, tak aby były inspiracją dla innych i rzeczywiście stały się powszechne, a ostatecznie stały się normą, o której Pani mówi.

O.B.: A jakie przedsiębiorstwa mogą myśleć o uzyskaniu tytułu „Przedsiębiorstw Fair Play”?

M.B.: Przede wszystkim są to firmy, które postępują rzetelnie i uczciwie wobec różnych grup swoich odbiorców, takich jak klienci, pracownicy, kontrahenci, skarb państwa a nawet konkurencja. W naszym przekonaniu fair play to również robienie czegoś więcej, wykraczanie poza standardową działalność firmy, jej zadania oraz cele, czyli na przykład działalność charytatywna i prospołeczna, a także współpraca z jednostkami odpowiedzialnymi z edukację, kulturę, czy zdrowie i środowisko naturalne. Żeby nie być gołosłownym, w XVII edycji programu kwota darowizn przypadająca średnio na firmę uczestniczą w programie to ok. 27,9 tys. zł. Jak łatwo policzyć łącznie na działalność społeczną i charytatywną tegoroczni laureaci przeznaczyli ponad 25 mln zł.To konkretne liczby, które z pewnością mówią więcej na temat naszych laureatów, niż długie opisy podejmowanych przez nich działań. Szczególnie warto przyjrzeć się firmom nagrodzonym statuetką „Przedsiębiorstwo Fair Play” oraz firmom do niej nominowanym. Jest to ciekawy kalejdoskop firm innowacyjnych, zaangażowanych, kreatywnych w poszukiwaniu swojej drogi.

O.B.: Chcę jeszcze zapytać o rynek certyfikacji w Polsce. Jaka jest przyszłość tej branży?

M.B.: W ostatnich latach powstało wiele firm certyfikujących różne działania i, co mówię z przykrością, tym samym pogorszyła się opinia o tego typu projektach. Głównym powodem tego stanu rzeczy jest przede wszystkim brak rzetelnej weryfikacji, a co za tym idzie łatwość zdobywania kolejnych certyfikatów i nagród, które w wielu przypadkach po prostu można „kupić”. A nie na tym przecież powinno to polegać. W tego typu działaniach ważne jest, aby uzyskany certyfikat faktycznie był poświadczeniem osiągnięcia określonego, wysokiego poziomu, a później jego utrzymywania. Jeżeli certyfikat można otrzymać za przesłanie zgłoszenia i wypełnienie dokumentów, których nikt nie weryfikuje, to wartość takiego certyfikatu ulega obniżeniu lub wręcz negacji. Nikt poważny nie będzie zwracał uwagi w kontaktach handlowych na tego typu osiągnięcia. Dlatego tak ważne jest, aby za certyfikatem, który dana firma wydaje, było coś więcej niż tylko kolorowe logo. Program „Przedsiębiorstwo Fair Play” ma swoich stałych sympatyków, od 1998 roku otrzymaliśmy 9611 zgłoszeń od firm, które pragnęły poddać się weryfikacji. W siedemnastu dotychczas zrealizowanych edycjach przyznano 8694 certyfikaty, które otrzymało 2869 firm. Wiele z nich uzyskało kilka, a nawet kilkanaście certyfikatów, uczestnicząc w programie wielokrotnie.

O.B.: Czy to doświadczenie wyróżnia program „Przedsiębiorstwo Fair Play” spośród innych?

M.B.: Doświadczenie oczywiście tak, ale naszym głównym wyróżnikiem jest proces weryfikacji, który przebiega dwuetapowo i jest szczegółowy. W I etapie weryfikowane są informacje zawarte w ankietach, w których przedsiębiorcy szczegółowo przedstawiają swoją działalność, odpowiadając na szereg pytań dotyczących m.in. relacji z klientami, kontrahentami, pracownikami i społecznością lokalną. Dokładny zakres można sprawdzić we wzorach ankiet dostępnych na naszych stronach internetowych. W II etapie odpowiednio przygotowani audytorzy przeprowadzają audyty certyfikacyjne we wszystkich firmach, które uzyskały minimum 70 na 100 możliwych punktów w I etapie. Dodatkowym elementem weryfikacji jest badanie klientów i kontrahentów firm oraz tak zwana weryfikacja społeczno-środowiskowa, realizowana dzięki komisjom regionalnym i mediom. Wynik obu etapów decyduje o rekomendacji przedsiębiorstwa do tytułu i certyfikatu „Przedsiębiorstwo Fair Play”.

O.B.: To chyba dość skomplikowane…

M.B.: Raczej dokładne. To właśnie wyróżnia nasz Program, dokładana weryfikacja. Tytułu „Przedsiębiorstwo Fair Play” nie da się kupić, trzeba na niego zapracować, a potem przejść naprawdę szczegółową wizytację.

O.B.: Czy firmy nie boją się takich „wizytacji”?

M.B.: Z naszego doświadczenia raczej wynika, że jest to dodatkowa mobilizacja dla firmy, która wie, że na końcowy efekt musiała pracować, co najmniej rok, aby wynik audytu był jak najlepszy. Korzyści z takiej weryfikacji są obustronne my dokładnie sprawdzając firmę mamy pewność, że powierzamy tytuł odpowiedniemu przedsiębiorstwu, poznajemy interesujących ludzi i ich filozofię dot. prowadzenia biznesu, a firma otrzymuje informacje, czym może się chwalić, a nad czym trzeba popracować. Tę wymianę myśli i informację zwrotną firmy podają jako główną zaletę naszego programu.

O.B.: W rekomendacjach dostępnych na stronie programu firmy wspominają o „zobowiązaniu”? Czym jest zobowiązanie wobec tytułu Przedsiębiorstwo Fair Play?

M.B.: Rzeczywiście słowo „zobowiązanie” występuje w naszych rekomendacjach bardzo często. Myślę, że chodzi o świadomość, że taki tytuł to, proszę wybaczyć sformułowanie, miecz obosieczny. Z jednej strony daje satysfakcję, jest bowiem potwierdzeniem osiągnięcia pewnego, wyższego niż przeciętny, poziomu, wyrazem uznania, z drugiej natomiast jest znakiem, że od tego przedsiębiorstwa można wymagać więcej. Wśród naszych laureatów mamy firmy startujące w programie już 15, 16, czy 17 lat, czyli takie, które są z nami od początku. Jednak wbrew pozorom nie jest im łatwiej podczas weryfikacji – mają świadomość, że poprzeczka cały czas idzie w górę. Firm jest coraz więcej, a rynek coraz bardziej wymagający, dlatego przyjęcie tytułu mimo, że jest on tylko jednoroczny to zobowiązanie do samodoskonalenia i stosowania zasad fair play na co dzień. Cieszę się, że firmy mają świadomość tego „zobowiązania” – to przykład na to, że nasza misja, o której wspominałem na początku jest realizowana.

O.B.: Jaki rodzaj działalności dominuje wśród laureatów programu i jakie branże są najpopularniejsze?

M.B.: Podobnie jak rok temu, również w tym roku dominują firmy z sektora usług (201 firm), kolejne miejsce zajmują produkcja (131) i handel (61). Duża część firm to branża budowlana. Popularność programu wśród tej grupy odbiorców wynika z faktu, że jest ona szczególnie wrażliwa w zakresie rzetelności i uczciwości. Zatrudniając podwykonawcę chcemy mieć pewność ze wykona pracę w terminie, rzetelnie, zgodnie ze sztuką, obowiązującym prawem, stosując się do zasad, zwłaszcza BHP. Podwykonawca natomiast chce mieć pewność, że zleceniodawca zapłaci za wykonaną pracę, zgodnie z podpisaną umową. Dlatego obie strony poszukują potwierdzenia uczciwości, a takim potwierdzeniem jest certyfikat „Przedsiębiorstwo Fair Play”.

O.B.: Wspomniał Pan o korzyściach, jakie czerpią firmy budowlane, a jakie korzyści czerpią inne branże lub ogólnie, co firma może zyskać przystępując do Programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”?

M.B.: Według badania* przeprowadzonego przez TNS OBOP (na zlecenie Krajowego Rejestru Długów), certyfikat „Przedsiębiorstwo Fair Play” został uznany najbardziej rozpoznawalnym certyfikatem potwierdzającym rzetelność firmy. Program zatem to nie tylko 17-letnie doświadczenie w weryfikacji firm, ale także rozpoznawalne logo, który znają pracownicy, klienci, inwestorzy i konkurencja, logo, które niesie ze sobą konkretne wartości, takie jak prestiż, uczciwość, czy rzetelność. O korzyściach można mówić długo, ale ja, jako organizator nie zabrzmię wiarygodnie, dlatego odsyłam na naszą stronę www.fairplay.pl, gdzie zamieściliśmy wypowiedzi tegorocznych laureatów.

O.B.: Jak w tym roku świętowali Państwo zakończenie kolejnej edycji?

M.B.: W tym roku z Laureatami spotykaliśmy się w Centrum EXPO XXI w Warszawie. Galę poprowadziła aktorka i piosenkarka Katarzyna Skrzynecka, która dodatkowo uświetniła wieczór swoim koncertem. Ta Gala to wieczór dla naszych Laureatów i nagroda za ich ciężką, całoroczną pracę. Nie ukrywam, że to również nagroda dla nas – to właśnie podczas Gali, na której gości około 1000 osób widać, jak wielką pracę wkładają pracownicy naszego Programu i jak wielkie rzeczy potrafimy razem stworzyć.

O.B.: A od stycznia kolejna edycja ?

M.B.: Oczywiście! Przygotowania do nowej edycji trwają już od dłuższego czasu, a na początku stycznia będzie można zapoznać się z informacjami o XVIII edycji na naszej stronie.

O.B.: Dziękuję i życzę sukcesów i kolejnych 17 zrealizowanych edycji!

Zadaj pytanie

Pozostałe strony serwisu www.fairplay.pl

tbrszb